Wybierz język

Wspieraj nasze projekty

Nr konta Diakonii Polskiej:

78 1240 1037 1111 0000 0693 1384

Diakonia ma czas dla człowieka

13 marca 2026

Debata „Socjalna odpowiedzialność Kościoła – Diakonia, Caritas, Eleos”. Od lewej: Dariusz Bruncz, ks. Ellen Ueberschär, Marcin Kawko, ks. Robert Sitarek i ks. Doroteusz Sawicki (fot. Michał Karski)

 

W Warszawie odbyła się debata na temat socjalnej odpowiedzialności Kościoła w ramach cyklu „Rozmowy pod kopułą: Europa – Kościół – Ekumenia”. Wzięli w niej udział przedstawiciele ewangelickich organizacji diakonijnych z Polski i Niemiec, a także rzymskokatolickiego Caritas i prawosławnego Eleos.

Debata miała miejsce 12 marca w kościele ewangelicko-augsburskim św. Trójcy w Warszawie. Jej temat brzmiał „Socjalna odpowiedzialność Kościoła – Diakonia, Caritas, Eleos”. Wśród panelistów znaleźli się: koordynator Centrum Analiz Problemów Społecznych w Caritas Polska Marcin Kawko, duchowny ewangelicki, dyrektor Diakonii diecezji wrocławskiej i prezes Fundacji Ewangelickie Centrum Diakonii i Edukacji we Wrocławiu ks. Robert Sitarek, duchowny prawosławny, wykładowca Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej i dyrektor Prawosławnego Metropolitalnego Ośrodka Miłosierdzia ELEOS ks. dr Doroteusz Sawicki oraz niemiecka duchowna ewangelicka, członkini zarządu Fundacji Stephanus-Stiftung w Berlinie i członkini zarządu Fundacji Heinricha Bölla ks. dr Ellen Ueberschär.

– Czym dla państwa jest diakonia? – zapytał na początek prowadzący debatę dr Dariusz Bruncz, redaktor naczelny portalu ekumenizm.pl. – Diakonia to praktyczna realizacja miłości. A skoro Bóg jest miłością, to i chrześcijaństwo musi być miłością – powiedział ks. Doroteusz Sawicki. – Diakonia jest reaktywna. Jest przyczyna i skutek. Jeżeli uznamy za przyczynę przeżycie religijne, to skutkiem tego przeżycia będzie aktywność. Ta aktywność zawsze jest nakierowana przede wszystkim na członka i członkinię społeczności, ale też na tych wszystkich, którzy w takiej czy innej potrzebie się znajdują – mówił ks. Robert Sitarek. – Mamy jako Kościół głosić Słowo, sprawować sakramenty oraz tworzyć emanację miłości i sprawiedliwości. I tym trzecim właśnie jest diakonia – przekonywał Marcin Kawko. – Zadanie realizowania miłości bliźniego rozumiemy z jednej strony jako konkretną pomoc dla ludzi, którzy potrzebują wsparcia, a z drugiej strony jako orędownictwo na rzecz potrzebujących, mówienie o tym, gdzie są potrzeby. Czyli serce, czyny i słowa – tłumaczyła ks. Ellen Ueberschär.

Czy diakonia jest ratunkiem dla wiarygodności ekumenizmu, czy jest formą autopromocji Kościołów? Zdaniem ks. Sitarka diakonia jest formą autopromocji Kościołów w kontekście zasady pomocniczości państwa. – W różnych działaniach diakonijnych prowadzonych przez różne Kościoły praktycy diakonii podkreślają jedność, żartują sobie z różnic teologicznych. Zawsze pojawia się w takiej współpracy twierdzenie, że diakonia jest podsumowaniem postulatu jedności. Nie ma różnic teologicznych i doktrynalnych w tego typu działaniach – mówił. – Nie można dzielić ekumenizmu na teologiczny i diakonijny. To jest jedno i to samo. Żaden ekumenizm praktyczny bez teologii nie może być czymś prawdziwym, [tak samo] żaden ekumenizm teologiczny bez diakonijnego, bez człowieka w centrum – podkreślał ks. Sawicki. Zdaniem Marcina Kawki diakonia jest bardzo efektywną formą ekumenizmu. – Mam nadzieję, że diakonia będzie doskonałą autoreklamą Kościoła. Być może z punktu widzenia teologii nie ma to sensu, ale z punktu widzenia przetrwania religii i dobra spójności społecznej bardzo bym chciał, żeby diakonia była reklamą i to na jak najwyższym, profesjonalnym poziomie – mówił przedstawiciel Caritas.

Dyskutowano również o odpowiedzialności socjalnej Kościołów. Ks. Sitarek przekonywał, że Kościół nie ma odpowiedzialności socjalnej, ale ma diakonijną. Chodzi o wyjście do człowieka w potrzebie. – W odróżnieniu od działań socjalnych, to co robi diakonia nie jest ustrukturyzowane. Diakonia ma czas dla człowieka – powiedział. – Socjalna odpowiedzialność Kościoła jest dla mnie tak oczywista, że już bardziej oczywista być nie może – podkreślił z kolei Marcin Kawko. – Kościół nie ponosi odpowiedzialności za choroby, biedę, nieszczęście. Ale ponosimy odpowiedzialność za to, czy człowiek jest biedny, czy już przestał być biedny, oraz za to, czy nie ma wśród ludzi kogoś, z czyjego powodu on taki jest – przekonywał ks. Sawicki.

Paneliści byli też pytani o obszary pomocy, w które kościelne organizacje pomocowe powinny się bardziej zaangażować. Ks. Ellen Ueberschär mówiła, że takim obszarem jest pomoc psychiatryczna, której potrzeba rozwoju jest szczególnie widoczna po pandemii. Natomiast Marcin Kawko zwracał uwagę na problem samotności dotykający zarówno seniorów, jak i młodzież.

Cykl debat „Rozmowy pod kopułą: Europa – Kościół – Ekumenia” organizowany jest przez Parafię Ewangelicko-Augsburską św. Trójcy w Warszawie, Fundację Współpracy Polsko-Niemieckiej i ewangelicką Katedrę Berlińską. Odbywają się w kościele luterańskim św. Trójcy w Warszawie.

mk

 

Zapis debaty