Wybierz język

Jesteśmy organizacją pożytku publicznego

numer naszego konta bankowego:
78 1240 1037 1111 0000 0693 1384

Diakonia parafii w Drogomyślu

„A to przykazanie mamy od Niego, aby ten, kto miłuje Boga, miłował i brata swego”
1 J 4,11

Panie
obdarz nasze serca Duchem miłości bliźniego. A umiłowawszy brata swego,
naucz nas udzielać pomocy każdemu, kto jej potrzebuje bez względu na to
kim jest ten człowiek, czy jest znany, czy obcy, przyjaciel czy wróg.
Idźmy w naszej posłudze za przykładem Mistrza – Pana Jezusa, który nie
gardził nawet zatwardziałym grzesznikiem, ale jako sługa pomagał
wszystkim i pozyskiwał ich dla Boga. Mając znów głęboką wiarę starajmy
się, by nasza wiara nie była wiarą martwą, pozbawioną dobrych uczynków,
do pełnienia których zostaliśmy powołani. Naszą pracę traktujmy jako
pokorną służbę dla Pana.

Tak pojmując naszą służbę i
rozumiejąc potrzebę niesienia pomocy bliźniemu rozwijamy w naszej
parafii różnorodne formy pracy diakonijnej.

Dużym nakładem
pracy i środków finansowych z błogosławieństwem Pana udało nam się
uruchomić i wyposażyć w październiku 1998 roku Stację Diakonijną czynną
w każdy poniedziałek w godz. od 9.00-15.00. Do nieodpłatnej pracy w
punkcie zgłosiło się wielu chętnych z kota niewiast i społeczności
biblijnej.

Stacja udziela pomocy odzieżowej dla osób
potrzebujących z całej diecezji. Dysponujemy również niewielką ilością
sprzętu rehabilitacyjnego i sprzętu pomocnego w niesieniu ulgi obłożnie
chorym. W ciągu dwumiesięcznej działalności około 60 osób skorzystało z
naszej pomocy. Najczęściej są to rodziny wielodzietne, mające trudne
warunki materialne, samotne matki wychowujące dzieci, rodziny
uzależnione, osoby z różnych ośrodków chrześcijańskich oraz osoby,
które z różnych powodów nie potrafią poradzić sobie z trudną sytuacją
życiową. Do tej pory wydaliśmy 41 skierowań upoważniających różne osoby
do korzystania z naszej pomocy. Są to osoby z naszej i innych parafii,
różnych wyznań.

Pracę charytatywną staramy się łączyć ze
wsparciem duchowym, udzielamy słów pociechy płynącej od Pana,
obdarowujemy literaturą chrześcijańską.

Staramy się również
pozyskiwać fundusze, organizując w Dniu Zmarłych kwestę na cmentarzu. Z
tych pieniędzy pomagamy pokryć koszty koloni, obozów, biletów
miesięcznych dla dzieci z biednych rodzin.

Organizujemy spotkania gwiazdkowe dla dzieci i seniorów z wręczaniem upominków.

Pamiętamy
również o odwiedzinach osób niepełnosprawnych, chorych i w podeszłym
wieku. Są to najczęściej odwiedziny duszpasterskie oraz odwiedziny
członków społeczności biblijnej.

Uważam, że w dziele diakonii,
jako czynnej miłości do Boga wiele jest do zrobienia. Potrzeba jedynie
wrażliwych serc i chętnych rąk.

A tak w dalszej naszej pracy
przyświecać nam będą cenne wypowiedzi Matki Ewy. „Nie o to chodzi, aby
być szczęśliwym, lecz by uszczęśliwiać innych”.

„Nie o to chodzi, by być kochanym, lecz by kochać i być dla innych błogosławieństwem”.

W tym nam dopomóż. Panie Jezu Chryste.

Wanda Ochodek